1. O kłopotliwych mejlowych „witaczach”

    Zwrot do adresata w formie „Witam” wyraża wyższość nadawcy wobec odbiorcy (…). Stosownie użyta forma „Witam” dotyczy tylko takich sytuacji, jak powitanie gości przez gospodarzy czy powitanie odbiorców radiowych i telewizyjnych wypowiadane przez prowadzących audycje – tak napisała prof. Małgorzata Marcjanik z Uniwersytetu Warszawskiego na pewnym internetowym forum, wywołując burzliwą dyskusję.

    Czytaj całość >


  2. O dorzynaniu wyborców

    Podoba się ludziom dworowanie z cudzych błędów. Ostatni „Monitor” o „szadenfrojdzie”, okraszony licznymi przykładami rozmaitych zabawnych, ale i dramatycznych gaf i przekręceń, wywołał tak wiele sympatycznych komentarzy, że grzechem byłoby je zlekceważyć (ostatnio pewien redaktor napisał: zlekcewarzyć!), ów vox populi, który domaga się dalszego ciągu.

    Czytaj całość >


  3. O szadenfrojdzie

    Schadenfreude, czyli przyjemność odczuwana wówczas, gdy komuś, kogo nie lubimy, dzieje się coś złego, uciecha z cudzego nieszczęścia – to uczucie wielce niesympatyczne, wręcz wstrętne, podłe. Grzeszne, a na dodatek pozbawione sensu. Pamiętamy wszak, że ten się śmieje, kto się śmieje ostatni. A także: nie czyń drugiemu, co tobie niemiło.

    Czytaj całość >


  4. O Soni, Sonji i asertywności

    Słynnego polskiego językoznawcę prof. Witolda Doroszewskiego, przez kilka dziesięcioleci XX wieku uznawanego za wyrocznię w dziedzinie poprawności językowej, zasypywano lawiną korespondencji.

    Czytaj całość >


  5. O Cycu, który uświetnił uroczystość

    „Akcję uświetnił występ Pidżamy Porno” – oto nadtytuł artykułu relacjonującego w naszej gazecie zorganizowane przed paroma dniami obchody pod hasłem „Dni Solidarności z Tybetem”. Nagłówek wszystko mówiący o guście organizatorów, a zwłaszcza o stępionej wrażliwości na kłócące się słowa.

    Czytaj całość >